To były czasy. Człowiek nie miał kasy, ale miał czas. Kilka nocek spędzonych w fabryce chipsów pozwoliło realizować marzenia. Cała miesięczna podróż kosztowała nas 670 zł i po 7 kg mniej na osobę, ale było warto.
OSTATNIO DODANE
Nasza pierwsza podróż autostopem, a zarazem ważna życiowa lekcja. Co z niej wyciągnęliśmy? I. Chleb pleśnieje i jeśli nie pomyślałeś by zabrać suchary, to teraz go jedz, II. Nie rozbijaj namiotu na miejskiej plaży, bo...
Nasz pierwszy wspólny (zagraniczny) wypad…
… w czasach kiedy byliśmy piękni i młodzi, po niebie latał SkyEurope, a Chorwacja była śmiesznie tania.








