Nasz pierwszy “urlopowy” kierunek – na który mogliśmy pozwolić sobie z jedynie dwutygodniowym urlopem. Niesamowita Petra, zapierające dech gwieździste noce na pustyni Wadi Rum oraz najlepszy na świecie hummus. Polecamy!
JORDANIA
Nasz pierwszy “urlopowy” kierunek – na który mogliśmy pozwolić sobie z jedynie dwutygodniowym urlopem. Niesamowita Petra, zapierające dech gwieździste noce na pustyni Wadi Rum oraz najlepszy na świecie hummus. Polecamy!